życie rozumiane jako codzienność 2011-06-03 01:18:28

kiedy mówisz "życie" - to sa te sceny ktorych nie lubisz ogladac bo nie wiesz jak dać im radę
kiedy mówisz "życie" - może myślisz o tym że zauroczenie i zakochanie stały się narkotykiem, lekiem na codzienną obawę o powodzenie, zdrowie, szczęście?
kiedy mówisz "życie" - może wycierasz sobie brudną gębę smutną historią swoich rodziców

skomentuj (1)

filozofowie 2011-06-03 00:54:33

raz na jakiś czas ktoś, komu chciało się przeczytać coś niecoś, kto liznął kanta, platona, może jakiegoś papieża czy innego mahometa, bezczelnie postanowi dać upust temu, co lektury te sprowokowały w jego głowie.

zdrajca ów, (wykluczam z tego grona te genialne przypadki które same wpadną na te myśli), źródeł nie poda. zostawi nas na pastwę stale tych samych zagadek, na które są stale te same odpowiedzi.

skomentuj (0)

gniew 2011-05-01 19:29:26

narasta raczej w środku, taki sprzeciw na to że dzisiaj tu i teraz jest inne, niż nasza wizja świata nam podpowiada. czy to dobra definicja ?

roźdźwięk jaki fundujemy sobie między życiem codziennym a oczekiwaniami swoimi wyborami, czasem słuchając wskazówek czy rad, czasem własnych emocji, czasem chłodnego rozumu.

roźdźwięk jaki fundują nam inni obierając ścieżki życia na kursie kolizyjnym z naszą.

uczucie bezsilności wobec tej sprzeczności, przy jednoczesnym, niemalże namacalnym, klarownym pomyśle jak to wszystko mogłoby wyglądać inaczej.

ale co dalej?

skomentuj (0)

nieznane wiersze Gałczyńskiego, #1 2011-04-29 22:27:14

usiadł pan poeta, przyjrzał się wiośnie, sięgnał

po papier, wnet myśli jakieś stare wiatr przywiał. 

autor szybko je pognał, uraczył się browcem

wział pióro, pisać począł trzynastozgłoskowcem.

niczym mistrz, pan Adam, co w czasach swej świetności

wiersz taki doprowadził do doskonałości.

tak właśnie widział siebie, przez te krótkie chwile

zanim jego świadomość zmąciły promile.

liczyć trudniej już było, ledwie do dziesięciu

dzielił wersy na palcach, nie szło już w pamięci.

sapnął tylko "cholera, znowu koło nosa

przeszło arcydzieło". zapalił papierosa...

Tagi: wiersz

skomentuj (0)

po swojemu 2011-04-25 22:07:25

po swojemu Bóg nas stworzył, po swojemu nas oceni. jednak nie idziemy w ciemno. moim zdaniem, intencja czynu jest bez znaczenia. nigdzie nie dano nam intencji w przykazaniach, jednie czyny wymieniono.

skomentuj (0)

popierdolenie 2011-04-11 00:19:47

warto przesiedzieć dobrych pare dni z przyjacielem, jednym czy drugim. sprawne umysły, różne punkty widzenia, krytyka, dyskusja, dystans, porozumienie. trochę czaru się pojawia z czasem, pierwsze dni są trudne a potem przychodzą marzenia o nowym lepszym jutro. to ważne. z braku takich marzeń łeb zapełniają... hm - w zasadzie też marzenia, ale o tym że przeszłość mogła wyglądać inaczej. to są chyba najgorsze marzenia z możliwych. nazwa zwyczajowa - żal. mechanizm chyba jest jednak ten sam - odruchowo wyobrażamy sobie inny, lepszy świat. po co robić to z poczuciem winy, skoro można z nadzieją?

skomentuj (0)

pogoda 2011-02-09 11:12:41

taka mgła, że psa na końcu smyczy nie widać. nisko zawieszony, pomarańczowy wielki księżyc nad horyzontem. wystarczy zwyczajny brak wiedzy z ostatnich klas fizyki szkoły podstawowej żeby wymyślić gniew bogów, atak kosmitów czy tam wszelką inną formę końca świata.

skomentuj (0)

Księga Gości



Tagi